Od 5 marca 2026 roku zaczyna się wygaszanie przepisów, które przez cztery lata regulowały pobyt obywateli Ukrainy w Polsce po wybuchu wojny. Specjalne, nadzwyczajne rozwiązania nie znikają od razu, ale mają jasną datę końcową: 4 marca 2027 roku. Potem obowiązywać będą już zwykłe, systemowe przepisy – takie same dla wszystkich cudzoziemców.
Co to oznacza w praktyce? Dotychczasowa specustawa była rozwiązaniem wyjątkowym. Miała szybko pomóc ludziom uciekającym przed wojną. Teraz rząd uznał, że czas przejść na standardowe zasady funkcjonowania państwa.
Specjalna ochrona czasowa dla obywateli Ukrainy zostaje utrzymana jeszcze przez rok, ale na zmienionych zasadach i z większym naciskiem na formalności. Najważniejsza zasada brzmi: bez wniosku o PESEL ze statusem UKR nie ma ochrony czasowej. Osoby, które przyjadą do Polski, będą miały 30 dni na złożenie wniosku. Kto tego nie zrobi, nie będzie objęty specjalnymi przepisami.
Co z tymi, którzy już tu są?
Ci, którzy już mają zaświadczenia potwierdzające legalny pobyt na podstawie dotychczasowych przepisów, zachowują je do 4 marca 2027 roku. W tym czasie nadal przysługuje im opieka zdrowotna oraz pomoc związana z zakwaterowaniem i wyżywieniem. Osoby, które mają nadany numer PESEL UKR „na oświadczenie”, będą musiały potwierdzić swoją tożsamość w gminie, okazując ważny dokument podróży. Jeśli tego nie zrobią do 31 sierpnia 2026 roku, utracą ochronę czasową.
Zostają najważniejsze udogodnienia, które już funkcjonują: PESEL UKR jako potwierdzenie legalnego pobytu, elektroniczny dokument Diia.pl, dostęp do aplikacji mObywatel, uproszczone podejmowanie pracy i możliwość prowadzenia działalności gospodarczej. Dla wielu osób oznacza to, że codzienne funkcjonowanie w Polsce nie ulegnie nagłej zmianie, ale formalnie system zaczyna działać inaczej.
Niemniej po 4 marca 2027 roku obywatele Ukrainy będą podlegać tym samym przepisom co inni cudzoziemcy. Ochrona czasowa przestanie być wyjątkiem, a stanie się częścią normalnych procedur migracyjnych. Zmiany obejmują wiele obszarów prawa, od świadczeń społecznych i ochrony zdrowia po edukację i rynek pracy. Rząd otwarcie wskazuje też, że nowe przepisy mają uporządkować system i ograniczyć wydatki budżetowe związane z nadzwyczajnymi rozwiązaniami.
Nowa ustawa nie oznacza, że Polska przestaje pomagać obywatelom Ukrainy. Oznacza natomiast, że pomoc przestaje mieć charakter nadzwyczajny. Po czterech latach od wybuchu wojny państwo wraca do zasad, które mają być wspólne dla wszystkich obcokrajowców przebywających w Polsce.






